Renault Symbioz – futurystyczny model, który zmieni się w… pokój

Renault Symbioz – futurystyczny model, który zmieni się w… pokój

Renault Symbioz został zaprezentowany we wrześniu 2017 r. podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Ten model, którego następca wejdzie na rynek prawdopodobnie dopiero za 5 – 10 lat zupełnie zmienia myślenie o samochodach.

Dla przeciętnego konsumenta posiadanie domu i samochodu to osiągnięcie dobrego poziomu życia. Renault proponuje wprowadzić je na jeszcze wyższy poziom komfortu, poprzez zastosowanie systemów i konstrukcji, które pozwolą z samochodu zrobić przestrzeń mieszkalną, a dokładniej mówiąc, w przytulny pokój. Ten interesujący koncept prawdopodobnie pozostanie tylko konceptem, ale Renault pokazuje w ten sposób, w jakim kierunku zmierza.

Renault Symbioz nie ma pod maską silnika benzynowego, tylko dwa silniki elektryczne przy tylnej osi. Ich łączna moc wynosi maksymalnie 680 KM, a moment obrotowy jest równy maksymalnie 600 Nm. Przyspieszenie do 100 km/h osiąga on w ciągu niecałych 6 sekund.

Renault Symbioz będzie ładowany przez co najmniej 20 minut (80% baterii). Niemniej, po całkowitym naładowaniu baterii będzie można naładować go w ciągu 20 minut używając ładowarki indukcyjnej. Model Symbioz będzie wyposażony w tryb jazdy autonomicznej, co podobnie jak odejście od silników benzynowych i diesli jest aktualną tendencją na rynku samochodowym, która rozwinie się z pewnością w ciągu najbliższych lat.

Model charakteryzuje się bardzo futurystycznym designem. Aż trudno uwierzyć, że w salonach podobny model może pojawić się już za kilka lat. Z pewnością nie będzie dostępny dla każdego konsumenta z uwagi na cenę, o której na razie producent wymownie milczy.